Archeologiczny wkład w ludologię

Gry są istotną częścią historii ludzkości – wiemy kto i mniej więcej kiedy je wymyślił. Wiemy w jakim celu powstały i jaką niosły wartość.

Jedną z najstarszych znalezionych gier jest tzw. Królewska gra z Ur (na zdjęciu replika) – planszówka popularna jakieś 5000 lat temu w Mezopotamii.

Okazuje się, że niedawno polscy archeolodzy dołożyli swoje trzy grosze do ludologii, na terenie osady sprzed ponad 4000 lat znajdując “kamienną planszę do gry z zaznaczonymi polami i zagłębieniami”. Badali oni “osadnictwo z epoki brązu i żelaza w rejonie wsi Ayn Bani Saidah w Omanie”.

To oczywiście jedno z wielu znalezisk ekipy pod kierownictwem profesora Bielińskiego, który podkreśla, że takie znaleziska są bardzo rzadkie (choćby z racji tego, jak planszówki wykonywano przed laty).

Plansza do gry z Ayn Bani Saidah w miejscu znalezienia za Polish Centre of Mediterranean Archaeology, University of Warsaw

Rzecz jasna znalezienie samej planszy to nawet nie połowa drogi – co z pionkami? kostkami? zasadami wreszcie?

Przypomnę, że nie znamy zasad wspomnianej Królewskiej gry z Ur, a najstarsza planszówka, w którą wciąż ludzie grają, to mankala. Na marginesie wspomnę o “szachach wikingów”, których zasady były ciekawostką interesującą nawet badaczy sztucznych inteligencji.

holistyczny