Charles Manson a gry

Manson nie należy do najprzyjemniejszych postaci w historii świata. Dla przypomnienia – to on stworzył “kult” zwany >Rodziną< (potem Rodziną Mansona), którego członkowie dokonali licznych morderstw, w tym słynnych zbrodni z 1969 roku, których ofiarą padła m.in. Sharon Tate, ówczesna żona Romana Polańskiego. Nie chcę wchodzić zbytnio w ten ponury wątek, bo to zupełnie nie temat holistycznego.

Niemniej czytając książkę “Helter Skelter” Vincenta Bugliosi’ego, czyli oskarżyciela w najgłośniejszym podówczas procesie, natrafiłem na dwa cytaty powiązane z grami.

Ten pierwszy jest raczej z tych w sumie zabawnych:

The following year [1979] Manson sent word from his cell that he had nothing to tell the board, and gave his unit sergeant several $100 bills from a Monopoly set and a Chance card that said “Advance to Go. Collect $200” to deliver to the board members.

Drugi jednak mówi o tym, że jest jakieś niebezpieczeństwo wiszące nad wcielaniem się w różne role. Bo wygląda na to, iż Manson ze swoją Rodziną organizował LARPy wzmacnianie narkotykami typu LSD. Wyróżnienie moje

He [Manson] taught them that life was a game, a “magical mystery tour.” One day they would be pirates with cutlasses, slashing at anyone who dared board their imaginary ship; the next they’d change costumes and identities and become Indians stalking cowboys; or devils and witches casting spells. A game. But there was always a pattern behind it: them versus us. Dr. Hochman testified: “I think that historically the easiest way to program someone into murdering is to convince them that they are alien, that they are them and we are us, and that they are different from us.”

Krauts. Japs. Gooks. Pigs.

With the frequent name changing and role playing, Manson created his own band of schizophrenics.

PS. Współautorem “Helter Skelter: The True Story of the Manson Murders” jest Curt Gentry. Cytaty z wydania “rocznicowego” z 1994 roku, które ukazało się w 25 lat po dokonaniu mordów.

holistyczny